Viatoll

Komfort w podróżowaniu autostradami

Autostrady, drogi ekspresowego ruchu i obwodnice miejskie bardzo mocno usprawniają nie tylko codzienne życie mieszkańców w regionach, które ze sobą łączą. Nowoczesne i gęsta sieć autostrad to przede wszystkim rewelacyjne ułatwienie dla wszystkich przedsiębiorstw transportowych oraz logistycznych notowanych na lokalnych rynkach i giełdach.

Transport samochodowy jest dzięki temu dużo łatwiejszy do zorganizowania, bezpieczniejszy, ale ostatecznie i tańszy. Czas zaoszczędzony na takiej błyskawicznej jeździe jest bowiem wart często w biznesie więcej, niż koszty związane z uiszczeniem opłat za korzystanie z autostrady czy koszty dodatkowego tankowania przy wysokim spalaniu charakterystycznym dla jazdy na wyższych obrotach.

Większość firm logistycznych doskonale wie, którędy jechać, aby uniknąć wysokich cen za paliwo, niebezpiecznych miejsc postojowych czy wysokich opłat za korzystanie z autostrady. Bardzo istotnym elementem obcinania kosztów, ale także podnoszenia komfortu korzystania z tych dróg przez swoich kierowców, jest wprowadzenie do własnego przedsiębiorstwa rozwiązań znanych z Europy zachodniej, a więc przede wszystkim cyfrowych winiet. Dzisiaj w prawie całej Unii Europejskiej obowiązuje system eurowiniet, a w Polsce wjeżdżając na większość dróg szybkiego ruchu spotkać można znak informujący o działającym lub dopiero wdrażanym systemie viatoll, który ma wiele plusów i może realnie zmienić rzeczywistość transportową w Polsce.

Polska winieta na rynku

Przez wiele lat polskie autostrady funkcjonowały na bazie bardzo doraźnego systemu pobierania opłat. Jak się okazało przy nieco większej liczbie samochodów próbujących jednocześnie wjechać lub zjechać z autostrady, system zarządzanych przez ludzi bramek jest bardzo nieefektywny. Czas pobrania opłat, zarejestrowania nowego pojazdu i podniesienia szlabanu czy wydania reszty kompletnie paraliżuje wiele istotnych punktów na autostradowej mapie Polski. Problemem było też ustalanie bardzo różnych stawek za kilometr przejechany po danej drodze, przez co właściwie dopiero w momencie zatrzymania się przy kolejnym punkcie kontrolnym kierowca dowiadywał się, ile taka przyjemność będzie go kosztowała. Wprowadzenie systemu winiet analogicznego do tego stosowanego chociażby w Austrii, ma na celu ułatwienie i usprawnienie transportu na terenie Polski.

Rozwiązania dla polskich kierowców

Główne zalety viatoll, to przede wszystkim brak obowiązku zatrzymywania się przy każdej bramce i czekania na rejestrację czy wypłatę reszty za przejazd. Kierowca nie musi też martwić się prawidłowym rozliczeniem finansowym tych operacji i zachowaniem dokumentacji – cyfrowy viatoll gromadzi bowiem te informacje w systemie zamkniętym. Pracodawca, czyli przedsiębiorca transportowy, musi jedynie doładować viatoll odpowiednimi środkami, a te są już następnie drogą radiową zdejmowane z urządzenia za każdym razem, gdy kierowca zbliża się pojazdem do kolejnej bramki na płatnej autostradzie. Istotna jest przede wszystkim oszczędność czasu – bramka otwiera się sama automatycznie, co zmniejsza czas całego przejazdu.

Limity prędkości w Belgii

Znajomość przepisów w Belgii

Belgia jako jedno z państw członkowskich Unii Europejskiej jest wyjątkowo często celem turystycznym, jak i częścią dłuższej trasy dla wielu kierowców i podróżników w całej Europie. Aby przejechać przez Belgię lub podróżować po niej wystarczy dowód osobisty jednego z państw członkowskich Unii, a ponieważ Belgia  jest stosunkowo niedużym, a gęsto zaludnionym państwem, chętny do odwiedzenia tego państwa jest wielu. Mimo bardzo dobrej infrastruktury, która zachęca do szybkiej jazdy i umożliwia bardzo szybkie przedostawanie się prywatnym transportem między głównymi ośrodkami miejskimi Belgii, ustawodawca belgijski nie chciał zachęcać do zbyt nieodpowiedzialnej jazdy, ustanawiając odpowiednie limity prędkości na dość konserwatywnych poziomach. Tym bardziej trzeba znać te ograniczenia prędkości, gdyż można łatwo zapomnieć się na autostradzie czy drodze ekspresowej.

Belgijskie ograniczenia prędkości

W Polsce w ostatnich latach za sprawą wielkich inwestycji w infrastrukturę doszło do pewnej liberalizacji zasad odnoszących się do dopuszczalnej prędkości w terenach niezabudowanych. W Belgii, która nie ma problemów z drogami, prędkość dopuszczalna w terenie zabudowanym wynosi, podobnie jak w Polsce, 50 kilometrów na godzinę i jest to europejski standard. Ze względu jednak na bardzo wysoki poziom urbanizacji Belgii, siatka metropolitarna i aglomeracyjna jest bardzo gęsta i strefa zabudowana to obrazek dominujący na horyzoncie przeciętnego kierowcy. Co istotne, limit prędkości w terenie zabudowanym, ustanowiony jest na dokładnie tym samym poziomie zarówno dla motocykli, samochodów osobowych i dostawczych, oraz ciężarówek o masie powyżej 3,5 tony. Nie trzeba więc zastanawiać się, do której grupy pojazdów mechanicznych się zaliczamy – trzeba natomiast zwracać uwagę na pojawianie się znaków informujących o wjechaniu w strefę osiedlową.

Na takich wewnętrznych osiedlowych drogach obowiązuje limit prędkości na poziomi 20 kilometrów na godzinę. W Belgii istnieje wiele dróg z uprzywilejowanym ruchem rowerowym, oraz specjalne strefy w okolicach szkół – tam także istnieje specjalny znak informujący o limicie prędkości do 30 km/h.

Limity na szybkich trasach

W Belgii nie brakuje jednak tras szybkiego ruchu i tam również zdecydowano się pójść w kierunku wysokiego bezpieczeństwa uczestników ruchu. Dla dróg dwujezdniowych charakterystycznych dla terenu niezbudowanego w Belgii limit prędkości ustanowiony został na poziomie spotykanym w wielu innych krajach, także w Polsce – a więc 90 km/h. Limit ten dotyczy praktycznie wszystkich pojazdów bez względu na masę i liczbę przyczep, ale kierowcy autobusów musza pamiętać, że w Belgii ich pojazd w terenie niezabudowanym może jechać tylko 75 km/h! Zarówno autobusy jak i samochody ciężarowe ważące powyżej 3,5 tony poruszające się autostradami i drogami ekspresowymi, muszą stosować się do limitu prędkości ustalonego na 90 kilometrów na godzinę. Pozostałe ciężarowe i dostawcze pojazdy poniżej 3,5 tony, samochody osobowe i motocykle, na takich trasach mogą jechać 120 km/h.

Nieuzasadniony postój, kiedy? Jak go rozliczyć?

Czas pracy kierowcy musi być odpowiednio rozliczany. Czas pracy kierowcy to jednak nie tylko sam czas poświęcony na prowadzenie pojazdu. To także dodatkowy czas poświęcony na wszystkie inne obowiązki służbowe danego kierowcy. W to wliczyć należy między innymi czas poświęcony na załadunek oraz rozładunek towaru, na pomoc pasażerom przy wsiadaniu i wysiadaniu oraz nadzór nad tym, utrzymanie czystości w pojeździe, prace administracyjne.

Niektóre przerwy też wliczają się w czas pracy, w tym przede wszystkim przerwa śniadaniowa, która trwa piętnaście minut. Jednak nieuzasadnione postoje nie będą wliczane w czas pracy, warto to brać pod uwagę. Co więcej, jak wiadomo, cały okres jazdy oraz przerw jest rejestrowany. Dlatego analizując wyniki zapisów tachografu, będzie to wykrywane, w przypadku tachografu cyfrowego – takie nieuzasadnione postoje są automatycznie rejestrowane, zaś w przypadku tachografu analogowego, konieczna będzie analiza jego tarcz, by wychwycić te wszystkie zmiany. Dlatego zawsze kierowca musi być przygotowany na to, że każdy postój będzie zarejestrowany, w tym nieuzasadnione postoje, które się do jego czasu pracy nie będą wliczać.

Jak uzasadnić postój

Oczywiście zanim pracodawca po wykryciu takiego zdarzenia odliczy ten czas od czasu, za który pracownikowi należy się wynagrodzenie, należy go o tym poinformować, by kierowca mógł wytłumaczyć zaistniałą sytuację. Jak wiadomo, w czasie jazdy może zawsze zachodzić konieczność zatrzymania się i nie zawsze da się to odpowiednio udokumentować. Dlatego kierowca ma prawo do złożenia wyjaśnień i przedstawienia okoliczności tego nieuzasadnionego wg zapisów tachografu postoju. Tutaj ważne jest też, by tworząc regulamin pracy w danym przedsiębiorstwie transportowym zwrócić uwagę także na ten aspekt. Czyli na konieczność uzasadnienia przez kierowcę takiego postoju, by mógł się on wytłumaczyć. Wtedy ta kara w postaci odliczenia tego czasu od jego czasu pracy może zostać zawieszona lub jej nie będzie, jeśli oczywiście przedstawi on wyjaśnienie. Czyli tutaj nie powinno się działać automatycznie, ze względu na zrozumiałą specyfikę pracy kierowcy.

Wiadomo, na drodze może zdarzyć się wszystko – począwszy od podejrzeń o jakieś problemy techniczne w pojeździe, kierowca wtedy musi sprawdzić, czy wszystko jest w porządku, na wypadkach czy innych zdarzeniach drogowych skończywszy. W takiej sytuacji, kierowca powinien mieć możliwość złożenia oświadczenia, czy to w formie ustnej, czy pisemnej. Na ogół wystarcza ta pierwsza możliwość, chyba, że pracodawca uznaje ją za wyjaśnienie niewystarczające, dlatego nalega, by pracownik złożył oświadczenie na piśmie. W ostateczności kierowca ma prawo zgłosić się do Państwowej Inspekcji Pracy, która pokieruje go dalej – tutaj jedynym rozwiązaniem na dalszym etapie jest niestety droga sądowa. Tylko w ten sposób pracownik będzie mógł dowieść swoich racji, czyli uzyskać możliwość doliczenia tego czasu, zakwalifikowanego początkowo jako nieuzasadniony postój, do czasu swojej pracy, w związku z tym będzie mógł za to otrzymać wynagrodzenie.

 

 

Psychotesty dla kierowców

Sposób, procedura i koszty badań

Pracownicy nie muszą ponosić kosztów badań wstępnych, są one przerzucana na pracodawców. Problem polega jednak na tym, że wniosek o badanie może wydać pracodawca kierowcy, ale nie dotyczy to przecież osób, które dopiero zaczynają pracę w zawodzie i właśnie zdobywają kwalifikację. Praktyka bywa taka, że młody kierowca najpierw musi przejść te badania, by być wiarygodnym pracownikiem, a następnie – już jako osoba zatrudniona – przechodzi je ponownie na polecenie pracodawcy. Jednak sama konieczność przejścia badań jest bezdyskusyjna. Dotyczy ona zarówno pełnoetatowych kierowców, jak i tych zatrudnionych na umowę zlecenie. Podobnie jest z badaniami okulistycznymi w tym zakresie. Zaleca się wykonanie ich zarówno kierowcom zawodowym, jak i tym, którzy jedynie dojeżdżają na miejsce pracy samochodem służbowym. W całym kraju istnieją gabinety lekarskie, które specjalizują się tylko i wyłącznie w kompleksowych badaniach dla zawodowych kierowców.

Szczegółowe informacje o badaniach psychologicznych

Badania psychologiczne dla kierowców zawodowych przeprowadza się w dwóch etapach. W pierwszym etapie bada się temperament i cechy osobowościowe kandydata na kierowcę. Sprawdza się także jego poziom inteligencji oraz umiejętności koncentracji, a także zdolności podzielności uwagi. Druga część badania obejmuje ocenę sprawności psychomotorycznej kierowców. W tym celu bada się szczegółowo szybkość reakcji na bodźce, w tym szybkość i właściwość reakcji zarówno na bodźce dźwiękowe, jaki świetlne. Sprawdza się także jak szybko i czy właściwie kierowca reaguje i spostrzega ruch. Wśród badań znajduje się także ocena zdolności do oceny prędkości.

Dlaczego kierowcy powinni przechodzić badania psychologiczne?

Deklarowanym i rzeczywistym celem wprowadzenia badań okresowych dla kierowców zawodowych jest zwiększenie bezpieczeństwa na drodze. Wprowadzenie restrykcyjnych przepisów w tym zakresie sprawiło, że przedsiębiorcy z firm transportowych nie mogą zatrudniać przypadkowych osób, które tylko posiadają prawo jazdy. By być kierowcą zawodowym, należy przejść szereg dodatkowych badań. Wszyscy kierowcy na drodze powinni mieć podobne umiejętności i predyspozycje. Powstaje więc poważne pytanie, i wielu je podnosi: dlaczego kierowcy zawodowi muszą przechodzić badania lekarskie w szerszym zakresie niż zwykli kierowcy? Analizując tę kwestię pod kątem zagrożenia, szybko można zauważyć, że wszyscy użytkownicy drogi stanowią podobne potencjalne zagrożenie. Prawdą jest jednak, że zawodowy kierowca spędza za kierownicą więcej czasu, nie wybiera pogody i pory wyjazdu. Oznacza to, że jest częściej narażony na zmęczenie, czy złe samopoczucie podczas jazdy. Częściej też jest zmuszony jeździć mimo niesprzyjających warunków na drodze. Często nie może także wybierać pory dnia czy nocy, kiedy będzie w trasie. Dodatkowym czynnikiem obciążającym zdrowie w pracy kierowcy jest wymuszona pozycja, którą musi on – siedząc za kierownicą – utrzymywać przez wiele godzin. Do tego dochodzi hałas i stresujące warunki pracy.

 

 

 

Ruch drogowy w Czechach

Czechy to jeden z bliższych sąsiadów politycznych, kulturowych i gospodarczych Polski. Szczególnie regiony południowe – Śląsk, Wielkopolska, Małopolska, Podkarpacie – utrzymują bardzo silne relacje z licznymi czeskimi miastami oraz najważniejszymi czeskimi regionami. Od chwili wejścia Polski do Unii Europejskiej także wymiana turystyczna między naszymi krajami bardzo mocno wzrosła.

Liczba kierowców z Polski podróżujących po czeskich drogach lokalnych i autostradach jest więc z roku na rok coraz wyższa. Przybywa nie tylko firm transportowych i przewoźników wykonujących zlecenia logistyczne na terenie Czech, ale również samochodów osobowych, którymi Polscy turyści chętnie przemierzają ten stosunkowo nieduży, ale bardzo ciekawy kraj. Sieć dróg ekspresowych i autostrad na terenie Czech jest stosunkowo nowoczesna, ale wciąż niezbędne są inwestycje poprawiające siatkę połączeń – podobnie jak w Polsce.

Mimo stosunkowo dobrych i nowych dróg, czeski ustawodawca nie zdecydował się na wprowadzenie bardziej liberalnych przepisów dotyczących ruchu drogowego. Wjeżdżając na teren Czech przez naszą południową granicę warto wiedzieć dokładnie nie tylko jakie są wysokości mandatów i ceny za przejazd autostradą, ale przede wszystkim – jakie limity prędkości wprowadzono dla samochodów poruszających się czeskimi drogami publicznymi.

Regulacje w czeskim prawie

Czeska ustawa o ruchu drogowym w zakresie podnoszenia bezpieczeństwa uczestników ruchu drogowego w terenie zabudowanym nie odbiega od standardu europejskiej. U naszego południowego sąsiada, podobnie jak w Polsce i prawie całej Unii Europejskiej, obowiązuje w terenie zabudowanym limit prędkości na poziomie 50 kilometrów na godzinę. Do tej górnej granicy stosować trzeba się więc wszędzie, gdzie tylko znaki informacyjne dają jasny sygnał o wkroczeniu w strefę zabudowaną. Co jednak bardzo interesuje i charakterystyczne dla czeskiego ustawodawstwa, to uwzględnianie terenu zabudowanego także w limitowaniu prędkości na autostradach.

Ogólnie przyjęta w Europie zasada co do dróg ekspresowych i autostrad przebiegających przez teren zabudowany jest taka, by nie rozciągać stosowanych tam zakazów do ruchu na autostradzie. W Czechach jest inaczej, co zmusza do dokładnego śledzenia znaków na autostradzie, ponieważ jadąc autostradą w terenie zabudowanym trzeba zwolnić do 80 kilometrów na godzinę. Spowolnienie ruchu z tego tytułu najbardziej widoczne jest więc w okolicach zjazdów z autostrady i miejskich obwodnic autostradowych.

Pozostałe czeskie limity

Poza tym dość specyficznym warunkiem, limity na autostradzie dla motocyklistów oraz kierowców samochodów osobowych i dostawczych o masie poniżej 3,5 tony ustanowione zostały na powszechnie spotykanym w Europie poziomie 130 km/h. O dwadzieścia kilometrów wolniej kierowcy takich pojazdów poruszać mają się po drogach ekspresowych. Natomiast na zwykłych trasach w obszarze niezabudowanych w Czechach samochody osobowe, motocykle oraz autobusy, poruszać mogą się z maksymalną dopuszczalną prędkością rzędu 90 km/h.

Kiedy za dyżur dla kierowcy płacić stawkę 50% a kiedy stawkę 100%?

Praca kierowcy jest bardzo specyficzna, nie zawsze udaje się wcześniej ustalić godziny pracy, ze względu na różne okoliczności. Dlatego umowa między pracownikiem i pracodawcą, jak i przepisy ogólne, przepisy prawa pracy itd. precyzują różne dodatkowe okoliczności, dotyczące wynagradzania pracy w nietypowych warunkach. Ważną kwestią jest np. dyżur kierowcy. Dyżur to jest ten czas, kiedy kierowca nie pracuje – czyli nie prowadzi pojazdu, ale jest do dyspozycji swojego pracodawcy.

Może w tym czasie pozostawać w siedzibie firmy, ale też w innym ustalonym wcześniej miejscu. Jest to stan gotowości, jednak jest to okres poza ustalonymi godzinami pracy. Dlatego w tym przypadku w inny sposób wynagradza się ten czas. Na przykład w sytuacji, gdy dwóch pracowników wyrusza w trasę tym samym samochodem – dyżur ma ten, kto w tym czasie samochodu nie prowadzi. Co ważne, czas, w którym kierowca pełni dyżur, nie jest czasem wliczanym do dobowego – nieprzerwanego, wypoczynku.

To zaś oznacza, że za czas pełnienie dyżuru – pracownik ma zagwarantowany czas wolny – w stosunku 1 do 1. Można także w inny sposób to wynagrodzić – np. zgodnie z obowiązującą wg umowy stawką za godzinę czy za miesiąc. Z kolei jeśli w umowie miedzy pracodawcą a pracownikiem nie ma takich ustaleń co do wysokości tej stawki, wtedy pracodawca jest zobowiązany do wypłacenia stawki w wysokości 60 procent podstawowego wynagrodzenia, które jest zapisane w umowie o pracę.

Kiedy przysługuje stawka 50 proc.

Główny Inspektorat Pracy orzekł, że stawka w wysokości 50 proc. podstawowego wynagrodzenia przysługuje kierowcy, który pełni dyżur, w dwóch przypadkach. Pierwszy przypadek – w sytuacji przerwy trwającej czterdzieści pięć lub trzydzieści minut. Tutaj wyjątek stanowi przerwa trwająca piętnaście minut – jest ona wliczana do czasu pracy kierowcy, to tzw. przerwa śniadaniowa. Przerwa 45-minutowa lub 30-minutowa jest obowiązkowa. Jest ona wliczana do czasu trwania dyżuru i za ten czas przysługuje kierowcy wynagrodzenie w wysokości 50 proc. Drugi przypadek jest wtedy, gdy kierowca nie prowadzi auta, lecz pozostaje do dyspozycji, jest w trasie. Jeśli jednak w czasie tego dyżuru dojdzie do sytuacji, że kierowca, który ten dyżur pełni będzie jednak prowadził auto – wtedy przysługuje mu pełna stawka godzinowa.

Kiedy przysługuje stawka 100 proc.

Stawka 100 proc. przysługuje pracownikowi wtedy, gdy kierowca jest do dyspozycji pracodawcy, czyli pełni dyżur, poza normalnymi, ustalonymi wcześniej godzinami pracy. Wtedy musi on przebywać bądź w siedzibie firmy, bądź też w innym miejscu, które zostało przez pracodawcę ściśle ustalone. Tak więc czas dyżuru pracownika może być wynagradzany bądź w wysokości połowy przysługującej normalnie stawki, bądź w całości. Tutaj istotne jest, czy dyżur to czas w normalnych godzinach pracy, czy też czas dodatkowo spędzany w pracy. W tym drugim przypadku konieczne jest wypłacanie pracownikowi całości przysługującego wynagrodzenia, gdyż musi być on do dyspozycji.

Mandaty na Litwie

Print

Osoby regularnie przejeżdżające przez Litwę powinny zwrócić szczególną uwagę na aktualne przepisy ruchu drogowego, aby dzięki temu uświadomić sobie, w jaki sposób można uniknąć mandatów. Tylko prawidłowa jazda może powstrzymać służby przed kontrolą niesubordynowanego kierowcy.

Należy pamiętać nie tylko o limitach dotyczących prędkości, ale także o konieczności posiadania stosownych dokumentów. W niektórych przypadkach przepisy są bardziej zróżnicowane, w zależności od konkretnego rodzaju pojazdu. Warto zwrócić uwagę na tę kwestię, szczególnie jeśli poruszamy się samochodem ciężarowym. Obecnie większość Polaków wjeżdża na teren kraju właśnie takimi pojazdami, co wiąże się z działalnością spedycyjną.

Continue reading Mandaty na Litwie

Kara za brak eurowiniety

eurowinieta

Na terenie Polski i innych krajów Unii Europejskiej obowiązują pewne przepisy, których muszą przestrzegać kierowcy zawodowi, ambitnym planem jest ujednolicenie przepisów, tak, by mogły one ułatwiać życie kierowcom oraz firmom transportowym.

Transport międzynarodowy bowiem nadal przysparza potężnych problemów. Takim krokiem do ujednolicenia tych przepisów miało być wprowadzenie eurowiniet, to miał być ujednolicony system poboru opłat, na terenie wszystkich krajów europejskich. Niestety, do dziś nie udało się tego w pełni wprowadzić w życie.

Continue reading Kara za brak eurowiniety

Jak założyć firmę transportową

wooden gavel and book on table

Zalety założenia własnej firmy

W Polsce coraz więcej jest małych przedsiębiorców. Ludzie wolą pracować na własnych warunkach i mieć kontrolę nad swoimi finansami. Jest to zgodne z ich indywidualnymi cechami: lubią mieć kontrolę i nienawidzą mieć nad sobą szefa. Tym bardziej, że wtedy muszą pracować pod dyktando, nie zawsze otrzymują wynagrodzenie za nadgodziny i nie mogą odmówić pracodawcy, nawet jeśli zażąda czegoś, co nie wynika z naszych obowiązków zgodnie z umową o pracę.

Continue reading Jak założyć firmę transportową

Kabotaż

Kabotaż w ruchu drogowym oznacza przewożenie transportów na obszarze danego kraju, podczas gdy siedziba firmy znajduje się poza jego granicami.

Usługi kabotażowe reguluje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i rady Europy z 2009 roku. Przepisami doprecyzowującymi są uregulowania poszczególnych krajów członkowskich UE. Na dokonywanie przewozów kabotażowych konieczne jest posiadanie koncesji wspólnotowej, ujętej we wspomnianym Rozporządzeniu z 2009 roku. Jednolite przepisy traktujące o przewozach kabotażowych obowiązują na obszarze Unii Europejskiej od 14 maja 2010 roku.

Continue reading Kabotaż